Są reportaże, do których wraca się ze szczególnym sentymentem. Chrzest Helenki był właśnie jednym z takich dni. Kilka lat wcześniej miałam przyjemność fotografować ślub jej rodziców, dlatego możliwość spotkania się ponownie przy okazji kolejnej ważnej rodzinnej uroczystości była dla mnie wyjątkowa.
Reportaż rozpoczęliśmy od przygotowań w domu w Międzyborowie. Od samego początku było widać ogromne zaangażowanie całej rodziny w organizację tego dnia. Własnoręcznie przygotowane dekoracje, wspólne dopinanie ostatnich szczegółów i serdeczna atmosfera sprawiały, że wszystko miało bardzo osobisty charakter. To właśnie takie detale najbardziej lubię fotografować – pokazują one nie tylko przebieg wydarzenia, ale przede wszystkim relacje między ludźmi.
Ceremonia Chrztu Świętego odbyła się podczas mszy przygotowanej specjalnie dla Helenki. Uroczystość miała wyjątkowo kameralny charakter, a dodatkowo tego dnia świętowano również jej pierwsze urodziny. Była więc podwójna okazja do spotkania najbliższych i wspólnego celebrowania ważnych chwil.
Pogoda przez cały dzień trzymała wszystkich w lekkiej niepewności. Choć było ciepło, nad okolicą wisiały deszczowe chmury, a od czasu do czasu pojawiały się drobne krople deszczu. Na szczęście nie przeszkodziło to w świętowaniu ani w stworzeniu pięknej pamiątki z tego dnia.
Przyjęcie zostało zorganizowane pod zadaszoną wiatą, co stworzyło bardzo swobodną i rodzinną atmosferę. Była muzyka, domowe wypieki oraz piękny tort przygotowany specjalnie z okazji pierwszych urodzin Helenki. Jednym z uroczych detali był delikatny wianek z gipsówki wykonany własnoręcznie przez mamę chrzestną. Choć główna bohaterka nie była szczególnie zainteresowana jego noszeniem, sam pomysł i zaangażowanie najbliższych doskonale oddawały charakter tego dnia.
Najbardziej zapamiętałam jednak bliskość tej rodziny. Wspólne przygotowania, rozmowy, pomoc przy organizacji uroczystości i radość ze wspólnego spędzania czasu sprawiały, że przez cały dzień czuć było wyjątkową więź między wszystkimi obecnymi. To właśnie takie momenty są dla mnie najcenniejsze podczas fotografowania rodzinnych uroczystości i to one najpiękniej opowiadają historię tego dnia.

















































































Fotograf chrztów, ślubów i sesji rodzinnych
Fotografuję chrzty, śluby i sesje rodzinne w Pruszkowie, Warszawie oraz okolicznych miejscowościach, a reportaże ślubne realizuję na terenie całej Polski. Prowadzę również własne studio fotograficzne w Pruszkowie, gdzie wykonuję sesje rodzinne, kobiece i dziecięce. Jeśli szukacie fotografa na chrzest, ślub lub sesję rodzinną, zapraszam do kontaktu.